W zbiorowej pamięci Ligocian praktycznie nie zachowały się ślady po obozie pracy przymusowej, jaki funkcjonował w naszej dzielnicy od 1942 do 1945 roku w Domu Związkowym. Nic na ten temat nie znajdziemy we flagowej pracy Zarys dziejów Ligoty i Panewnik…, a próba wydostania jakiegokolwiek wspomnienia od starszych Ligocioków kończy sięZobacz więcej

Były takie trzy ponure lata, kiedy Ligota była częścią Stalinogrodu. Nie żeby reszta komuny była jakoś wesoła i pogodna, ale ten czas był wyjątkowo wstrętny. Życie na szczęście toczyło się mimo to, a ludzie potrzebowali swojego miejsca na ziemi – choćby i w Stalinogrodzie-Ligocie. Znalazłam w Archiwum Państwowym w KatowicachZobacz więcej

Drodzy Czytelnicy, zapraszam dziś na bloga Pana Michała Dzióbka i przedstawiam Wam jego bardzo ciekawy artykuł o znanym nam dobrze pomniku znajdującym się przy skrzyżowaniu ul. Hetmańskiej i Ligockiej. Aż jestem zła, że sama nie wpadłam na pomysł opisania tegoż pomnika, ale cóż – trzeba czasem dobre pomysły zostawić teżZobacz więcej

Zanim powstanie kolejny “poważny” tekst o ligockiej kolonii urzędniczej proponuję rzecz krótką o tym, co w sumie zawsze najbardziej przyciąga uwagę – a więc ploteczki o różnych okolicznościach towarzyszących prawie sto lat temu powstawaniu tej części Ligoty. W obszernej dokumentacji na temat początków kolonii obok umów, sprawozdań czy rachunków znajdująZobacz więcej