W starych gazetach sporo miejsca poświęcano informacjom o bieżących, lokalnych wydarzeniach. Przodkowie niewiele się od nas różnili i chętnie czytali o różnych wypadkach czy popełnionych zbrodniach. Przegląd pracy sprzed stu (plus minus) lat przynosi wiadomości o zdarzeniach tego typu, które miały miejsce w Ligocie. W 1921 r. na ulicy WilhelmaZobacz więcej

W 1892 roku redakcja “Nowin Raciborskich” ogłosiła konkurs dla dzieci, a właściwie “dziatek polskich”. Aby zdobyć nagrodę w postaci książki trzeba było napisać list lub wypracowanie; jego tematem miała być rodzinna wioska. Oczywiście praca musiała być napisana po polsku, bo “Nowiny” walczyły z germanizacją i wspierały naukę języka polskiego. OkazałoZobacz więcej

Miał być bardzo krótki tekst, ale jak już zaczęłam, to nie umiałam skończyć, bo ciągle coś nowego wyłaziło z różnych zakamarków… Różne gazety ukazujące się na Górnym Śląsku w lipcu 1910 r. informowały o niecodziennym, wyjątkowym wydarzeniu w Idaweiche. Pewności nie mam, ale coś takiego wydarzyło się u nas chybaZobacz więcej

Tytuł jest przewrotny nieco, bo dotyczy „dzisiejszej” młodzieży z drugiej dekady XX wieku, i w dodatku na marginesie. Nie do wiary, ale doszło wtedy do tego, że większym problemem niż zachowanie ligockich dzieci było… zachowanie dyrekcji szkoły. Podpadł – i to poważnie – dyrektor, pan Plachetka, Ignac zresztą. Pojawił sięZobacz więcej

Wpadł mi w ręce miesięcznik krajoznawczy „Orli Lot” z listopada 1930 r. Był to periodyk kół krajoznawczych młodzieży należącej do Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. PTK powstało w 1905 r., a więc jeszcze w czasach zaborów; już w niepodległej Polsce, w 1919 r., zaczęto tworzyć koła dla młodzieży. W 1920 r. pojawiłZobacz więcej